Podwyżka ceny menu weselnego – czy może nie doprowadzić do konfliktu z przyszłą parą młodą?

Marta Kosecka26 kwietnia 2017Komentarze (0)

Wiosna to nie tylko sezon na ogródki restauracyjne. Wraz z nadejściem wiosny rozpoczyna się także sezon weselny.

Za niecały miesiąc wybieramy się więc na wesele do naszych przyjaciół. Piękne miejsce. Przyszłe pary młode nieomal biją się o jego zarezerwowanie. Wszystkie umowy o organizację wesela zawarte są z co najmniej rocznym wyprzedzeniem.

Nagle, miesiąc temu okazało się jednak, że zapisana w umowie cena za menu dla jednej osoby uległa znacznemu podwyższeniu. Właściciele argumentują, że tamte cenniki były stare, że menu ubiegłoroczne się zmieniło i już nie obowiązuje. Niestety, zastrzeżenia o podwyższeniu ceny nie ma w umowie, a wszelkie jej zmiany muszą być akceptowane przez obie strony.

I kto ma w tym sporze rację?

Wydaje się, że jednak Klienci. W takiej sytuacji, jako właściciel – nawet gdyby koszty faktycznie wzrosły – nie masz niestety prawa wymagać zapłaty dodatkowego wynagrodzenia umownego.

Stawianie pary młodej, nieprzygotowanej wobec treści zawartej umowy na dodatkowe wydatki, mimo iż mają ich już do poniesienia co nie miara – wszak wszyscy wiemy, że wesele dzisiaj to jak kupno dobrego samochodu 😉 – w takiej sytuacji wydaje się nie być najfortunniejszym rozwiązaniem.

Tym bardziej, że taka para młoda na pewno wyrobi sobie opinię na temat restauracji i jej właścicieli, a co więcej – za pomocą różnych portali z łatwością może puścić tę opinię w świat.

No dobrze, ale wszyscy wiemy, że czasem faktycznie jest tak, iż umowy są podpisywane dużo wcześniej i może pojawić się potrzeba podwyższenia cen menu.

Jako właściciel restauracji z pewnością zapytasz mnie, czy możesz jakoś zabezpieczyć się przed taką sytuacją?

Oczywiście, że tak.

Kluczowe znaczenie ma tutaj umowa. Niezwykle ważne jest, aby to właśnie umowa precyzyjnie określała, w jakiej sytuacji masz prawo do wprowadzenia podwyżki cen. Jeżeli przyszli nowożeńcy takie warunki zaakceptują już na etapie podpisania umowy, jesteś w pełni uprawniony do podwyższenia ceny i nie narazi Cię to konflikt z Klientami.

Jeżeli zatem boisz się, że na przestrzeni roku lub dwóch zaistnieje konieczność zmiany ceny zaoferowanego menu, możesz w umowie zawrzeć następujący zapis:

W przypadku zmiany stawek podatkowych bądź wzrostu cen rynkowych na poszczególne grupy produktów mających wpływ na koszt świadczonych usług, Wykonawca zastrzega sobie prawo do podwyżki ceny menu, maksymalnie o … %.

Zapis ten może być rzecz jasna modyfikowany. Możesz przykładowo wprowadzić limit kwotowy, zamiast procentowego.

To jedno zaproponowane przeze mnie zdanie może skutecznie ochronić Cię przed ewentualnymi przepychankami słownymi z narzeczonymi, negatywnymi opiniami w Internecie czy też nieotrzymaniem części wynagrodzenia za wykonaną usługę.

Dlatego w mojej ocenie warto, aby zapis taki znalazł się w umowie 🙂

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: