Marta Kosecka

adwokat

Prowadzę Kancelarię Adwokacką w Gdyni. Na co dzień doradzam przedsiębiorcom w zakresie szeroko pojętego prawa gospodarczego i handlowego, a także prawa pracy. Posiadam bogate doświadczenie w obsłudze podmiotów gospodarczych.
[Więcej >>>]

Współpraca Wzory i porady

Prawa konsumenckie raz jeszcze

Marta Kosecka17 lutego 2023Komentarze (0)

Prawa konsumenckie to temat rzeka.

Mogłoby pewnie powstać na ich temat kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt wpisów na blogu. Ale, że w gastronomii problemów prawnych nie brakuje, nie będę przecież ciągle pisała o jednym i tym samym 🙂

Niemniej na kanwie ostatniego wpisu, w którym przekonywałam Cię, że musisz uważać, aby w Twoim wzorze umowy nie pojawiły się niedozwolone klauzule umowne, postanowiłam drugi z kolei wpis poświęcić prawom konsumenckim.

Dlaczego?

Dlatego, że na przekór ostatniemu wpisowi w tym dzisiejszym chciałabym pokazać Ci, że prawa konsumenckie nie są niczym nieograniczone. I nie zawsze przysługują naszym Klientom. Nawet jeżeli stanowczo domagają się ich zastosowania. I uparcie – prośbą czy groźbą – próbują przymusić Cię do ich zastosowania na ich korzyść.

Prawa konsumenckie

A więc tak… żeby powiało trochę optymizmem 🙂 Że nie zawsze stoisz pod ścianą. A prawa konsumenckie też w końcu gdzieś się kończą.

*

Najpierw jednak historia Pani Moniki, jednej z moich Klientek restauratorek, właścicielki domu weselnego, która w dniu 27 stycznia 2023 roku otrzymała następującą wiadomość mailową:

Po zapoznaniu się jeszcze raz z umowa, korzystając z przysługującego mi uprawnienia z art. 27 ustawy – Prawa Konsumenta odstępuję od umowy bez podania przyczyny. Termin został zachowany, gdyż umowa zaczęła obowiązywać w dniu 17 stycznia 2023. Wskazuję ponadto, że wobec braku pouczenia o możliwości rozwiązania umowy na powyższej podstawie posiadam uprawnienie do rozwiązania jej w każdym czasie.

Proszę o zwrot wpłaconej zaliczki na niżej wskazany rachunek bankowy, w nieprzekraczalnym terminie 3 dni. Po upływie tego terminu będą naliczone odsetki za opóźnienie.

Gwoli sprawiedliwości dodam, że umowa rzeczywiście nie została podpisana w trakcie spotkania obu stron. Ponieważ zleceniodawcy mieszkają  za granicą, zupełnie wyjątkowo i z ich inicjatywy, umowa została zawarta mailowo. Po prostu, strony przesłały sobie wzajemnie skany podpisanej umowy.

Czy taka sytuacja daje jednak prawo do bezkosztowego odstąpienia od zawartej umowy?

A Pani Monika rzeczywiście powinna pouczyć o tym drugą stronę umowy?

Prawa konsumenckie

Zgodnie z powołanym przez Klientkę Pani Moniki art. 27 ust. 1 ustawy o prawach konsumenta z dnia 30 maja 2014 roku (t. j. Dz. U. z 2020 roku, poz. 287, teskt całej ustawy znajdziesz -> TU):

Konsument, który zawarł umowę na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa, może w terminie 14 dni odstąpić od niej bez podawania przyczyny i bez ponoszenia kosztów.

Z tej perspektywy kluczowe jest zatem ustalenie co to znaczy, że umowa została zawarta na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa. I czy działalność domu weselnego prowadzonego przez Panią Monikę wpisuje się w te definicje.

Musisz bowiem pamiętać, że nie wystarczy samo potoczne rozumienie tych pojęć. Przeciwnie. Oba zostały zdefiniowane w ustawie o prawach konsumenta i tylko w taki sposób możemy je rozumieć na kanwie powołanego przepisu.

Umowa zawarta na odległość

Zgodnie z definicją legalną, umowa zawarta na odległość oznacza umowę zawartą z konsumentem w ramach zorganizowanego systemu zawierania umów na odległość, bez jednoczesnej fizycznej obecności stron, z wyłącznym wykorzystaniem jednego lub większej liczby środków porozumiewania się na odległość do chwili zawarcia umowy włącznie.

Pojęcie umów zawartych na odległość odnosi się zatem jedynie do przedsiębiorcy, który zorganizował swoją działalność gospodarczą w taki sposób, że w całym procesie komunikacji z klientami prowadzącym do zawarcia umowy wykorzystuje środki porozumiewania się na odległość.

Chodzi tutaj zatem o uruchomienie specjalnej infolinii umożliwiającej zawieranie umów czy możliwość złożenia zamówienia przez sklep internetowy.

Za umowę zawartą na odległość nie może jednocześnie zostać uznane jednorazowe lub nawet powtarzające się, ale nadal sporadyczne przypadki zawarcia umowy za pośrednictwem maila.

Dlatego też klientka Pani Moniki nie ma prawa twierdzić, iż zawarła z nią umowę na odległość.

Umowa zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa

Również w tym przypadku ustawa ściśle określa kiedy możemy uznać, iż umowa została zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa. A dokładnie wylicza 5 takich sytuacji.

Umowa zostaje zatem zawarta poza lokalem przedsiębiorstwa jeżeli umowa z konsumentem jest zawarta:

  1. przy jednoczesnej fizycznej obecności stron w miejscu, które nie jest lokalem przedsiębiorstwa danego przedsiębiorcy,
  2. w wyniku przyjęcia oferty złożonej przez konsumenta przy jednoczesnej fizycznej obecności stron w miejscu, które nie jest lokalem przedsiębiorstwa danego przedsiębiorcy,
  3. w lokalu przedsiębiorstwa danego przedsiębiorcy lub za pomocą środków porozumiewania się na odległość bezpośrednio po tym, jak nawiązano indywidualny i osobisty kontakt z konsumentem w miejscu, które nie jest lokalem przedsiębiorstwa danego przedsiębiorcy, przy jednoczesnej fizycznej obecności stron,
  4. podczas wycieczki zorganizowanej przez przedsiębiorcę, której celem lub skutkiem jest promocja oraz zawieranie umów z konsumentami,
  5. podczas pokazu zorganizowanego przez przedsiębiorcę, w którym uczestniczy określona liczba konsumentów, w którego trakcie ma miejsce promocja, składanie ofert sprzedaży lub sprzedaż towarów lub usług.

Jak zatem widać gołym okiem żadna z opisanych wyżej sytuacji nie dotyczy omawianego przez nas przypadku.

Jedna strona (restaurator) była bowiem obecna w lokalu przedsiębiorstwa – restauracji, umowa nie została zawarta bezpośrednio po złożeniu oferty (przeciwnie – zawarcie umowy poprzedzały stosowne, wielodniowe ustalenia i negocjacje), nie została również zawarta w trakcie wycieczki czy pokazu, mających na celu promocję sali weselnej 🙂

Podsumowując…

Umów zawieranych przez restauratorów, przynajmniej tych w zakresie organizacji przyjęć, nawet jeżeli zostały zawarte mailowo, nie sposób uznać za umowy zawarte na odległość bądź poza lokalem przedsiębiorstwa.

Tym samym klientom nie przysługuje prawo do odstąpienia od zawartej umowy w terminie 14 dni bez podania przyczyny.

Złożone przez Klientkę Pani Moniki oświadczenie o odstąpieniu od zawartej umowy nie może zatem wywoływać skutków prawnych.

Oczywiście, jeżeli Klientka się uprze, umowę rozwiąże. Ale wówczas musimy uznać, iż umowa ulegnie rozwiązaniu tylko i wyłącznie z jej winy.

A Pani Monika ma prawo wyegzekwować należne jej zgodnie z umową uprawnienia przewidziane na wypadek odstąpienia od umowy jednej ze stron.

W tym wypadku ma ona zatem prawo obciążyć Klientkę karą umowną przewidzianą na wypadek odstąpienia od umowy.

Prawa konsumenckie

A może jednak?

A co w sytuacji, kiedy masz jednak w swojej restauracji wdrożony system pozwalający na zawieranie umów w sposób zorganizowany?

Może poprzez stronę internetową można kupić u Ciebie bilety na bal sylwestrowy albo organizowaną w Twojej restauracji kolację tematyczną?

Czy w takiej sytuacji Klient po dokonaniu zakupu będzie mógł z niego zrezygnować bez podania przyczyny?

Okazuje się, że również w takiej sytuacji prawo to nie będzie mu przysługiwało.

Zgodnie z art. 38 ust. 1 pkt 12) ustawy o prawach konsumenta, prawo odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość nie przysługuje bowiem konsumentowi w odniesieniu do umów o świadczenie usług w zakresie gastronomii, jeżeli w umowie oznaczono dzień lub okres świadczenia usługi.

I nawet prawa konsumenckie nie pomogą…

Odbiegnę teraz nieco od tematu wpisu. Ale aż prosi się on o uzupełnienie jedną dodatkową, acz bardzo ważną uwagą.

Bezkosztowe odstąpienie od zawartej umowy na organizację przyjęcia weselnego to bez wątpienia furtka, na którą liczy wielu klientów restauratorów.

Sytuacje, w których takie bezkosztowe odstąpienie jest możliwe są jednak mocno ograniczone.

Nie powinno to dziwić. Uzasadnia to bowiem interes drugiej strony umowy – restauratora. Strony, która termin rezerwuje i nie może oferować go innym zleceniodawcom.

Dlatego w tym wypadku nie pomogą nawet rozbudowane prawa konsumenckie.

Jedną z głównych zasad prawa umów jest bowiem zasada, zgodnie z którą „umów należy dotrzymywać”. A na wypadek niedotrzymania umowy, w ramach rekompensaty, druga strona ma prawo pobrać/zachować określoną w umowie kwotę.

Jest to całkowicie zgodne z prawem. I niewątpliwie sprawiedliwe 🙂

Kiedy może dojść do bezkosztowego rozwiązania umowy?

3 najczęstsze przypadki kiedy może dojść do bezkosztowego rozwiązania umowy to sytuacje, w których:

  1. umowa nie może zostać zrealizowana z uwagi  na wystąpienie siły wyższej
    Jak jednak przekonywałam Cię już w jednym z poprzednich wpisów, nie zawsze umowa musi w takim przypadku ulec automatycznemu bezkosztowemu rozwiązaniu. Wszystko, jest kwestią dobrze skonstruowanej umowy. Więcej na ten temat przeczytasz w tym wpisie -> link.
  2. umowa nie może zostać zrealizowana z uwagi na tzw. następczą niemożliwość świadczenia bądź na skutek odstąpienia od umowy przez jedną ze stron, w sytuacji w której nie ponosi ona winy za odstąpienie od umowy
    O tego typu sytuacjach głośno było w okresie epidemii koronawirusa – podział kraju na strefy, limity uczestników przyjęć, ale też chęć odwoływania wesel z uwagi na strach gości czy kwarantannę części rodziny – to najczęściej powoływane powody, dla których zawarta umowa nie mogła być zrealizowana  bez winy stron, przy czym które z nich były zasadne, a które nie – zawsze wymagało, wymaga i będzie wymagało indywidualnej oceny prawnej. Pisałam o tej kwestii na blogu wiele razy, m.in. w tym wpisie -> link;
  3. postanowienia zastrzeżone w umowie  na wypadek odstąpienia strony od umowy są z jakiegoś powodu zastrzeżone nieskutecznie – możemy mieć w takim wypadku do czynienia z nieprawidłowo zastrzeżoną karą umowna, odstępnym czy klauzulami niedozwolonymi, o których pisałam w ostatnim wpisie -> link. Oczywiście, w takim przypadku możesz dochodzić stosownego odszkodowania na zasadach ogólnych, niemniej jednak to na pewno o wiele bardziej skomplikowane niż naliczenie kary umownej czy zachowanie wpłaconego zadatku.

Prawa konsumenckie

Na podsumowanie, żeby już nie przedłużać (jeżeli dotarłeś do tego punktu i tak musiałeś przecież przebrnąć przez niezłą ilość prawnego wywodu 🙂 )…

… z dzisiejszego wpisu płyną co najmniej 2 konkluzje:

  • po pierwsze, pamiętaj, że prawa konsumenckie mają swoje granice. Nie zawsze musisz ulegać powoływaniu się na nie przez zleceniodawców. Prawa konsumencie są bowiem po to by konsumentów chronić, a nie umożliwiać im bezkosztową rezygnację z umowy. Jeżeli Twoi klienci tego nie rozumieją, czas najwyższy im tu uświadomić,
  • po drugie, od większości przypadków, w których możliwe będzie bezkosztowe rozwiązanie umowy jest w stanie uchronić Cię dobrze skonstruowana umowa. W pkt 1 i 3 powyżej tylko od Ciebie zależy bowiem czy umożliwisz zleceniodawcy bezkosztowe rozwiązanie umowy czy też nie.

PS. Dla wszystkich Czytelników, którzy nie organizują wesel… Obiecuję, że w kolejnym wpisie zmienimy tematykę.

Może uda mi się omówić wreszcie wyrok NSA z 8 września 2022 roku dotyczący sprzedaży alkoholu poprzez sklepy internetowe. Obiecuję, że wnioski będą interesujące 🙂

Marta Kosecka
adwokat

Photo by Ibrahim Boran on Unsplash

***

Klauzule niedozwolone w umowach na organizację przyjęć

Klauzule niedozwolone jak sama nazwa wskazuje, to takie klauzule, które nie powinny znaleźć się w umowie.

A jeżeli już tam się znajdą, to nie wiążą one naszych Klientów – konsumentów.

Ponieważ zaś ich rygor umieszczenia w umowie jest tak daleko idący, postanowiłam przybliżyć Ci dziś, czym są klauzule niedozwolone, jakie warunki musi spełniać dane postanowienia aby można je było uznać za klauzule niedozwolone [Czytaj dalej…]

Jeżeli chcesz skorzystać z pomocy prawnej, zapraszam Cię do kontaktu:

tel.: 507 025 782e-mail: kontakt@adwokatkosecka.pl

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Adwokacka Adwokat Marta Kosecka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Adwokacka Adwokat Marta Kosecka z siedzibą w Gdyni.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kontakt@adwokatkosecka.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: