Problematyczna kawa. Jak to jest z tą sprzedażą kawy?

Marta Kosecka10 kwietnia 20173 komentarze

Nie ma to jak pyszna kawa wypita na świeżym powietrzu wśród wiosennych promieni słońca w jednym z ulicznych ogródków letnich z widokiem na urokliwą starówkę, płynącą leniwie rzekę lub wzburzone morze, nieprawda? 🙂

Tymczasem przeglądając kilka dni temu jedno z forum gastronomicznych natrafiłam na pozornie proste pytanie.

 Jaką stawką jest oprocentowana sprzedaż kawy?

I tu, o dziwo, pytający nie uzyskał jednoznacznej odpowiedzi.

Pierwszy z odpowiadających stwierdził bowiem, że:

w przypadku sprzedaży kawy w punktach gastronomicznych obowiązuje 23% stawka VAT.

Inny natomiast wskazał, że:

sprzedaż kawy na miejscu oprocentowana jest 8% stawką VAT, zaś na wynos 5% stawką VAT.

Jak to zatem jest tak naprawdę z tą sprzedażą kawy?

Prowadząc działalność gastronomiczną z pewnością wiesz, że co do zasady usługi związane z wyżywieniem opodatkowane są 8% stawką VAT, zaś na wynos 5% stawką podatku VAT.

Wracając do naszej dzisiejszej bohaterki, sama zaś kawa opodatkowana jest 23% podatkiem VAT i w tym zakresie przepisy pozostają niezmienne od wielu lat.

Skąd zatem biorą się w tym zakresie opisane powyżej wątpliwości?

Otóż do dnia 31 marca 2013 roku, sprzedając kawę zawierającą mleko – latte czy cappuccino, można było skorzystać z preferencyjnej 5% stawki podatku VAT dla kawy sprzedawanej na wynos i 8% stawki podatku VAT dla kawy sprzedawanej w restauracji. Tłumaczono to tym, że tak naprawdę w takim napoju jest więcej mleka niż kawy.

Sytuacja uległa diametralnej zmianie począwszy od 1 kwietnia 2013 roku. Nowo obowiązujące przepisy przewidują bowiem, że obniżoną stawką podatku VAT może być objęta wyłącznie sprzedaż napojów zawierających tłuszcz mlekowy, ale tylko takich przy przygotowywaniu których nie jest wykorzystywany napar z kawy, niezależnie od udziału procentowego tego naparu w przygotowywanym napoju.

Od tego dnia nie powinieneś mieć Drogi Restauratorze wątpliwości, iż sprzedaż kawy – na wynos czy też na miejscu, czarnej czy białej – wymaga zastosowania 23% stawki podatku VAT.

Ale wbrew pozorom wątpliwości się jednak pojawiły 😉

O wydanie indywidualnych interpretacji zwrócili się bowiem właściciele stacji paliw, którzy sprzedawali na swoich stacjach kawę na wynos. Jak twierdzili oferowana przez nich kawa nie powstaje z naparu z kawy, lecz na bazie ekstraktu kawowego, który jest produktem zupełnie innego rodzaju.

Z taką argumentacją nie zgodził się jednak zarówno Minister Finansów, jak i sądy administracyjne obydwu instancji, zdaniem których ekstrakt kawowy jest niczym innym jak zagęszczoną esencją/wywarem z kawy, czyli naparem powstałym na bazie kawy. Idąc tym tokiem rozumowania NSA nie pozostawił wątpliwości co do tego, iż w chwili obecnej każda sprzedaż kawy opodatkowana jest 23% stawką podatku VAT.

Na koniec chciałabym zwrócić Twoją uwagę na jeszcze jeden szczegół – na przestrzeni ostatnich dwóch lat zmieniła się interpretacja Ministra Finansów, zgodnie z którą w przypadku sprzedaży gościom dania oraz kawy, danie opodatkowane było 8% stawką podatku VAT, a kawa 23% stawką podatku VAT. Prawdopodobnie w ramach uszczelnienia systemu podatkowego postanowiono jednak, co ciekawe – bez zmiany bądź też wprowadzenia jakichkolwiek przepisów w tym zakresie – iż od tej pory zarówno danie, jak i kawa opodatkowane będą jako całość 23% stawką podatku VAT. Podobnie, jeżeli Twój gość zamiast kawy zamówi piwo bądź inny napój alkoholowy.

[EDIT] Zgodnie z obecną linią interpretacyjną organów podatkowych oraz Ministerstwa Finansów, o ile nie mamy do czynienia z jakimś rażącym przypadkiem ustalania cen poszczególnych produktów wchodzących w skład zestawów sprzedawanych z kawą, gdzie cena ciastka do kawy zostaje znacząco zawyżona, a cena kawy drastycznie obniżona, organy podatkowe przyjmują, że opodatkowanie obu produktów osobno, zgodnie z właściwą dla nich stawką VAT jest całkowicie poprawne.

Fakt, że poszczególne towary wchodzące w skład zestawów opodatkowane są różnymi stawkami VAT, codziennie i niezmiennie kusi jednak zwolenników „dzikiej optymalizacji opodatkowania” do tworzenia coraz to nowych konstrukcji przeróżnych zestawów, w skład których wchodzi kawa, piwo bądź inny napój alkoholowy, co bez wątpienia kusi również organy podatkowe do kontrolowania takich zjawisk 😉

{ 3 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Karolina Rokicka-Murszewska Kwiecień 12, 2017 o 07:52

Pani Mecenas, świetny artykuł! Bardzo mnie zainteresował, w szczególności, że ostatnio właśnie w jednej ze znanych kawiarnianych sieciówek brałam zestaw – kawa + jogurt za 13 zł. Normalnie kawa kosztowałaby 10 zł, ale na paragonie było wpisane: kawa – 6 zł, jogurt – 7 zł. Cena kawy odpowiednio niska i oczywiście – inna stawka podatku. Trochę to się to kłóci z tym, co Pani napisała w ostatnim akapicie. W przeciągu 2 lat chyba przedsiębiorcy powinni zauważyć zmiany w kierunku interpretacji (zwłaszcza, że to była sieciówka, a nie mała kawiarenka).
Pozdrawiam!
KRM

Odpowiedz

Marta Kosecka Kwiecień 12, 2017 o 21:50

Pani Mecenas, bardzo dziękuję za komentarz i miłe słowa! 🙂 Co do opodatkowania jednej sprzedaży dwoma odmiennymi stawkami VAT – wynika to zapewne z tego, że część przedsiębiorców chroniona jest indywidualnymi interpretacjami, które zostały wydane przed zmianą linii orzeczniczej MF. Co więcej, ciągle pojawiają się interpretacje prezentujące odmienne stanowisko – zresztą słusznie.. Więc przedsiębiorcy chyba z tego chaosu skrzętnie korzystają.
Pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz

Karolina Rokicka-Murszewska Kwiecień 13, 2017 o 09:50

Dziękuję za odpowiedź:)

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: