Oświadczenie o wartości sprzedaży napojów alkoholowych i opłaty za korzystanie z zezwolenia.

Marta Kosecka17 stycznia 20188 komentarzy

Bardzo fantazyjny tytuł, wiem 🙂

A tak na poważnie, to postanowiłam dzisiejszy wpis nazwać jak najprościej, tak żebyś od razu wiedział o co chodzi i żeby w łatwy sposób zwracał on Twoją uwagę.

Nieubłaganie mija bowiem powoli coroczny termin na składanie oświadczeń o wartości sprzedaży napojów alkoholowych w roku poprzednim oraz zbliża się czas wnoszenia opłat za korzystanie z zezwolenia na sprzedaż alkoholu w roku następnym.

Większość z Was pewnie z tego obowiązku zdaje sobie sprawę, przypominam Wam więc tylko, gdyby w tej codziennej bieganinie umknął Wam ten obowiązek.

Być może są tu jednak osoby, które dopiero planują rozpocząć swoją przygodę z gastronomią, w tym ze sprzedażą napojów alkoholowych i są zainteresowane dowiedzeniem się, z jakimi obowiązkami po stronie restauratorów wiąże się posiadanie zezwolenia na  sprzedaż alkoholu. I to właśnie również dla Was jest dzisiejszy wpis.

Dobra, bo coś bez końca przeciągam wstęp.

Informacja dnia jest taka – jeżeli posiadasz zezwolenie na sprzedaż alkoholu, do środy 31 stycznia 2018 roku powinieneś złożyć w swoim Urzędzie Miasta lub Gminy oświadczenie o wartości sprzedaży napojów alkoholowych w roku poprzednim, przy czym wartość tę należy obliczać odrębnie dla każdego z rodzajów napojów alkoholowych.

Dlaczego? Dlatego, że wyróżniamy 3 rodzaje zezwoleń i tak dla każdego z nich regulacja jest odrębna i liczymy też odrębnie.

Pamiętaj również, że wartość sprzedaży to kwota należna sprzedawcy za sprzedane napoje alkoholowe, z uwzględnieniem podatku VAT oraz podatku akcyzowego.

Od wartości wskazanych w oświadczeniu zależała zaś będzie opłata roczna, którą będziesz zobowiązany wnieść w zamian za możliwość korzystania z zezwolenia. W jaki jednak sposób obrót wpływa na wartość opłaty?

Jeżeli roczna sprzedaż w roku poprzednim przekroczyła:

  1. 37.500 zł dla napojów alkoholowych o zawartości do 4,5% alkoholu oraz piwa – opłata stanowi 1,4% ogólnej wartości sprzedaży,
  2. 37.500 zł dla napojów alkoholowych o zawartości powyżej 4,5% do 18% (z wyjątkiem piwa) – opłata stanowi 1,4% ogólnej wartości sprzedaży,
  3. 77.000 zł dla napojów alkoholowych o zawartości powyżej 18% alkoholu – opłata stanowi 2,7% ogólnej wartości sprzedaży.

Jeżeli wartości tych nie przekroczysz, wnosisz tylko opłatę podstawową w wysokości:

  1. 525 zł za sprzedaż napojów zawierających do 4,5% alkoholu oraz piwa.
  2. 525  zł za sprzedaż napojów zawierających powyżej 4,5 % do 18% alkoholu (z wyjątkiem piwa),
  3. 2.100 zł za sprzedaż napojów zawierających powyżej 18% alkoholu.

Wiesz już, ile musisz zapłacić. Ale w jakim terminie?

Jeżeli Twoje zezwolenie na sprzedaż alkoholu będzie ważne przez cały rok kalendarzowy, masz wybór – możesz wnieść opłatę jednorazowo (do 31. stycznia) bądź w trzech równych ratach (płatnych do 31. stycznia, 31. maja i 30 września).

Jeżeli natomiast Twoje zezwolenie na sprzedaż alkoholu straci ważność w ciągu roku kalendarzowego, powinieneś wnieść opłatę w wysokości proporcjonalnej do okresu ważności zezwolenia, również według własnego wyboru – jednorazowo lub w ratach.

A co jeżeli nie zdążę? Albo zapomnę o złożeniu oświadczenia bądź wpłacie kolejnej raty?

Sama pamiętam jak jedna z moich Klientek z przerażeniem odkryła na początku lutego, że na śmierć zapomniała o złożeniu oświadczenia.

Spokojnie, możesz jeszcze naprawić swój błąd. Wystarczy, że w terminie kolejnych 30 dni – odpowiednio – złożysz oświadczenie i wniesiesz należną opłatę lub wniesiesz kolejną ratę opłaty, przy czy w każdym tym przypadku musisz powiększyć opłatę czy też ratę o 30% w stosunku do jej podstawowej wysokości. Taka mała sankcja dla spóźnialskich 😉 Jeżeli natomiast tego nie zrobisz Twoje zezwolenie na sprzedaż alkoholu wygaśnie, a kolejny wniosek o jego wydanie będziesz mógł złożyć dopiero po upływie 6 miesięcy od dnia wydania decyzji o wygaśnięciu zezwolenia.

Gdyby natomiast kusiło Cię zaniżenie wartości sprzedaży i przedstawienie w oświadczeniu danych nieprawdziwych, musisz liczyć się z tym, że jeżeli prawda wyjdzie na jaw (a w przypadku ewentualnej kontroli jej wykrycie nie będzie specjalnie trudne), Twoje zezwolenie zostanie cofnięte, a kolejny wniosek o jego wydanie będziesz mógł złożyć dopiero po upływie 3 lat od dnia wydania decyzji o jego cofnięciu.

Trochę na koniec postraszyłam. Ale to wyłącznie dla Waszego dobra, bo kombinowanie na wartości sprzedanego alkoholu, rzadko okazuje się opłacalne, o wiele częściej zaś przynosi katastrofalne wręcz skutki. Także – szczerze nie polecam takiego rozwiązania 🙂

PS. A dodatkowo odsyłam Cię dziś, do kolejnego artykułu mojego autorstwa, który ukazał się w ubiegłym tygodniu w miesięczniku Szef Kuchni Gastronomicznej. Po franczyzie, przyszła kolej na opisanie funkcjonowania w gastronomii prawa do reklamacji. Zostawiam Wam tutaj link i zachęcam żebyście zerknęli w wolnej chwili. Wiadomo, że warto 😉

{ 8 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Wojciech Czerwiec 7, 2018 o 19:55

Witam

Mam pytanie dotyczące obliczania wartości sprzedaży napojów alkoholowych.
Dotyczy ono DRINKÓW. Do której z kategorii należy je zaliczyć. Zazwyczaj do drinka wlewa się alkohol z grupy C, lecz dolewa się soki i taki drink ma mniej niż 20% alkoholu. Co jeśli sporządza się drinka z alkoholi z dwóch grup??

Odpowiedz

Marta Kosecka Czerwiec 25, 2018 o 01:29

Panie Wojciechu,
dziękuję za Pana komentarz. W mojej ocenie zawsze liczymy od tego wyższego %, niezależnie od tego, ile % ostatecznie będzie miał sam drink.

Pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz

Mariusz Styczeń 10, 2019 o 12:20

Dlaczego tak? Przecież gotowy produkt zawiera poniżej 18% alkoholu. Gdybym postawił przed klientem poszczególne składniki i zafiskalizował je każdy osobno wtedy co najmniej jeden miałby powyżej 18% i należąc do grupy C zapłaciłbym od niego opłatę odpowiednio ale pozostałe składniki w ogóle nie były by napojami alkoholowymi i nie podlegały by opłacie. Skoro po mojej stronie przygotowuję kompletny produkt to ma on konkretną moc i podlega konkretnej z związku z tym opłacie. Jak to wygląda u producenta nalewek, który kupuje alkohol o zawartości powyżej 18% miesza z innymi napojami niealkoholowymi uzyskując mieszaninę poniżej 18% a następnie odsprzedaje do sklepu? Czy sklep kupuje je na podstawie zezwolenia C? Nie robi to na zezwoleniu B i na B odsprzedaje klientowi końcowemu. Zachodzi tu analogia podobna do zmiany stawki VAT gdy produkt finalny czy usługa ma stawkę preferencyjną VAT . Nie ma tu znaczenia jakiej stawce VAT podlegał półprodukt.
W ustawie nie ma jasnego zastrzeżenia i gdyby ustawodawca chciał aby drinki o zawartości poniżej 18% miały być sklasyfikowane jako alkohol powyżej 18% taki wpis zostałby w ustawie zawarty tak jak jest to w wypadku możliwości zakupu alkoholi powyżej 18% aby móc takie drinki przygotowywać.

Odpowiedz

Marta Kosecka Styczeń 10, 2019 o 13:00

Panie Mariuszu,
proszę zerknąć do art. 18 ust. 14 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Albo przytoczę, będzie szybciej.. przedsiębiorcy podający lub sprzedający różne mieszaniny napojów alkoholowych na podstawie posiadanych receptur, z wykorzystaniem napojów zawierających powyżej 18% alkoholu, są obowiązani do posiadania zezwoleń, o których mowa w ust. 3 pkt 3 [zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych powyżej 18% zawartości alkoholu].

Skoro potrzebne jest zatem zezwolenie z wyższej kategorii, w mojej ocenie wartość sprzedaży liczymy od wyższego % alkoholu użytego do przygotowania drinka. Zresztą, czy Pan za każdym razem wie ile dany drink ma % alkoholu, wystarczy nieco zmienić proporcje, aby zmienić także zawartość alkoholu? Obliczanie od takiej niewiadomej wartości wydaje się dość kłopotliwe, dlatego też należy w mojej ocenie uznać, że zastosowanie ma tu wyższy %.

Myślę również, że produkcja nalewek nie jest w tym przypadku adekwatnym przykładem, czym innym jest bowiem PRODUKCJA nalewek, czym innym zaś przygotowywanie drinka na barze.

Pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz

Mateusz Grudzień 18, 2018 o 23:16

Dzień dobry 🙂
Pierwszy raz będę składał oświadczenie o wartości sprzedanego alkoholu. Co prawda sprzedaję tylko wino, więc mam nieco łatwiej, ale i tak mam pewien stres związany ze sporządzeniem oświadczenia, w związku z czym mam kilka prostych pytań:
1. Czy kontrola prawdziwości/prawidłowości oświadczeń jest przeprowadzana wyrywkowo czy u każdego przedsiębiorcy?
2. Czy istnieje jakikolwiek margines błędu, który może zostać zaakceptowany w przypadku kontroli? (mam wszystko policzone co do grosza, ale gdyby jednak coś wyszło przypadkiem, wolę wiedzieć, czy parę złotych czy groszy różnicy również może mnie kosztować utratę zezwolenia) 😀
3. Co zrobić, jeżeli w rocznym remanencie okazałoby się, że brakuje np. kilku butelek wina (straty, potencjalna kradzież)?
4. Czy wina bezalkoholowe również należy wliczyć w oświadczenie? (zakładam, że nie, ale ponieważ w kasie nazwa to de facto \”wino\” to w przypadku potencjalnej kontroli może być chyba konieczność wyjaśnienia, że to wino bezalkoholowe…)

Pozdrawiam i proszę o pomoc 🙂
Mateusz

Odpowiedz

Marta Kosecka Grudzień 19, 2018 o 10:05

Panie Mateuszu,
zapraszam do kontaktu na kontakt@adwokatkosecka.pl

Pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz

Edyta Styczeń 21, 2019 o 18:10

Szanowna Pani Mecenas,
Zgodnie z art. 11 Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi:
7. Opłata, o której mowa w ust. 1, wnoszona jest na rachunek gminy w każdym roku kalendarzowym objętym zezwoleniem w trzech równych ratach w terminach do 31 stycznia, 31 maja i 30 września danego roku kalendarzowego lub jednorazowo w terminie do 31 stycznia danego roku kalendarzowego.
8. W roku nabycia zezwolenia lub utraty jego ważności, opłaty, o których mowa w ust. 1–5, dokonuje się w wysokości proporcjonalnej do okresu ważności zezwolenia.

Dlaczego, w ocenie Pani Mecenas, jeżeli zezwolenie na sprzedaż alkoholu straci ważność w ciągu roku kalendarzowego, należy wnieść opłatę jednorazowo – do 31. stycznia (co do wysokości – oczywiście proporcjonalnie do okresu ważności zezwolenia) i nie można jej wnieść w ratach ?

Edyta

Odpowiedz

Marta Kosecka Styczeń 23, 2019 o 02:26

Pani Edyto,
dziękuję za słuszną uwagę 🙂 Chyba moja rygorystyczna wykładnia ustawy poszła w tym wypadku zbyt daleko.
Faktycznie, orzecznictwo stanowisko to liberalizuje i wynika z niego, że również w takim przypadku możliwe jest wniesienie opłaty w ratach.

Pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Wyrażając swoją opinię w powyższym formularzu wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez Kancelaria Adwokacka Adwokat Marta Kosecka Twoich danych osobowych w celach ekspozycji treści komentarza zgodnie z zasadami ochrony danych osobowych wyrażonymi w Polityce Prywatności

Administratorem danych osobowych jest Kancelaria Adwokacka Adwokat Marta Kosecka z siedzibą w Gdyni.

Kontakt z Administratorem jest możliwy pod adresem kontakt@adwokatkosecka.pl.

Pozostałe informacje dotyczące ochrony Twoich danych osobowych w tym w szczególności prawo dostępu, aktualizacji tych danych, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych oraz wniesienia sprzeciwu na dalsze ich przetwarzanie znajdują się w tutejszej Polityce Prywatności. W sprawach spornych przysługuje Tobie prawo wniesienia skargi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Poprzedni wpis:

Następny wpis: